reklama  
 
  play  
Czwartek, 30 Czerwca w Radio Derf
 Playlista   Pomoc   Parametry Play
Bluesdelta
Play
jazz
Play
standard
Play
soul
Play
bluesrock
Play
polskiblues
-=-=-=-=-=-                    FROM MEMPHIS TO NORFOLK – ZBIÓR ARTYKUŁÓW PRZEDSTAWIAJĄCYCH SYLWETKI WCZESNYCH BLUESMANÓW Z DELTY MISSISIPI, ZAPRASZAMY DO LEKTURY !!!                    -=-=-=-=-=-                    
  
NOWOŚCI, Serwer standard: Buddy Guy - [2015] - Born To Play Guitar



RADIO DERF POLECA: Premiera płyty ``Koldfusion`` (Monomotiv + Aleksandra Siemieniuk)



RADIO DERF POLECA: Kraków Street Band - [2015] - Dedicated to Jerzy Wójcik



NOWOŚCI, Serwer bluesrock: Tedeschi Trucks Band - [2016] - Let Me Get By



Bluesdelta
  Aktualnie: "Jack Owens - Bentonia Country Blues - Keep On Groaning"
jazz
  Aktualnie: "Herbie Hancock - The Imagine Project - Tomorrow Never Knows (Feat. Dave Matthews)"
standard
  Aktualnie: "Eric Clapton - Just One Night (1) - Wonderful Tonight"
soul
  Aktualnie: "Percy Sledge - Shining Through The Rain - Misty Morning"
bluesrock
  Aktualnie: "Kenny Wayne Shepherd - Ledbetter Heights - 01 - Born With A Broken Heart - 1997"
polskiblues
  Aktualnie: "Around The Blues - Future Memories - Leaving all behind"
 
  menu  
aktualności
artykuły
download
festiwale
forum
From Memphis to Norfolk
galeria
koncerty
kontakt
linki nadesłane
o Radio Derf
reklama w Radio Derf
reportaże i wywiady
transmisje live
 
  reklama  
 
  partnerzy  
 
  odwiedzający  
 Wizyty:
start: 2007-07-03
 [1699898]  Wizyt łącznie
 [11]  Wizyt dzisiaj
 
  reklama  
 
  reklama  
 
  statystyki  
 [269]  Zarejestrowanych użytkowników
 [0]  Zalogowanych

 [894]  Aktualności

 [7]  Koncertów
 [0]  Nieopublikowanych
 [7]  Archiwalnych

 [93]  Galerii

 [27]  Linków

 [0]  Postów RD

 [55]  Reportaży/Relacji

 [3]  Forum

 [120]  Tematów forum

 [2449]  Postów forum
 
  aktualności  
<< (894 dokumentów/strona 1 z 112/dokumenty 1-8) >>
MISSISSIPPI BLUES TRAIL. STOVALL PLANTATION  
Autor: administrator, 2016-06-24 20:09:07
MISSISSIPPI BLUES TRAIL. STOVALL PLANTATION

''Nasz niewielki domek stał samotnie z dala od ludzi. Niedaleko był jeszcze jeden dom, następny stał dobrą milę dalej. Gdybyś zachorował, mógłbyś wołać o pomoc cały boży dzień, nikt by cię nie usłyszał. Trzymaliśmy muły, konie, krowy, kozy i kurczęta. Poiłem je, kiedy podrosłem na tyle, by utrzymać w ręku wiadro. Pompowałem wodę ze studni, od tego pompowania całe ręce miałem w pęcherzach'' – wspomina swój dom Muddy Waters. ...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
NA ANTENIE RADIA DERF: OLLIE WATKINS  
Autor: administrator, 2016-06-24 20:07:02
NA ANTENIE RADIA DERF: OLLIE WATKINS

Kim był Ollie Watkins? Nie wiemy o nim nic poza tym, że grał na ulicach Fresno. Pozostała po nim tylko podniszczona płyta, którą szef studia Fedora Chris Millar kupił pewnego dnia w sklepie ze starociami. Nagrano ją we Fresno, na początku lat 60-tych. Millara zafascynowała ta surowa muzyka, bliska teksańskiemu bluesowi Blind Lemona Jeffersona. Remasterował zachowane nagrania i wydał je na płycie ''Used To Keep Me Worried'' (2001). Na krążku znalazły się poruszające pieśni spirituals, wśród nich śpiewana a capella uduchowiona ''Let Me Go'', ale także lżejsze utwory, jak ''Woman I've Been Knowin' '', dowodzące, że Ollie musiał przygrywać do tańca w niejedną sobotnią noc.

Jedyne czego Millar zdołał się dowiedzieć o autorze, to kilka zdań zarejestrowanych w przerwach sesji nagraniowej. Ollie grał jak się wydaje na starej gitarze Sears & Roebuck. Nie był wirtuozem gitary, ale jego muzyka pełna jest żarliwości i prostoty.

Niewielkie wydawnictwo Fedora Records powstało, by chronić od zapomnienia perły tradycyjnego bluesa. Obok płyt Homesick Jamesa czy Jimmiego Dawkinsa Fedora wznowiła też nagrania nieznanych szerzej muzyków - Benniego Smitha, Icemana Robinsona czy Olliego Watkinsa. Ich surowe i proste nagrania są dziś prawdziwym rarytasem dla koneserów bluesa. Albumy Fedory dokumentują całą paletę odmian bluesa praktykowanych do dziś w różnych stronach kraju: w Texasie, Chicago, Fresno, Kalifornii, St. Louis i na Wschodnim Wybrzeżu. Fedora nie poprzestaje zresztą na wznawianiu archiwalnych nagrań, wydaje też płyty, które ukazują oblicze bluesa współczesnego, dalekiego jednak o mainstreamu - muzyki rozkwitającej wprost z bluesowych korzeni.

by_ingeborg
 [0] komentarzy    skomentuj  
Ghost Trains of Mississippi  
Autor: administrator, 2016-06-24 20:05:24
Ghost Trains of Mississippi

by Michael Gray

Przemierzam pociągiem równiny Mississippi, wsłuchany w głosy przeszłości. Nie jestem sam w tej podróży, towarzyszą mi dusze tych, którzy dawno temu, zanim jeszcze przyszedłem na świat, migrowali tymi drogami na Chicago i wielkich miast Północy, żegnani przez bliskich na peronach cichych miasteczek Południa.

Jeśli dobrze się wsłuchać, w stukocie kół pobrzmiewają jeszcze ich pieśni. To tu właśnie, na stacji w Tutwiler w stanie Mississippi, około 1903 roku W.C.Handy po raz pierwszy usłyszał bluesową pieśń. Jej słowa mówiły o kolei: ‘I’m goin’ where the Southern cross the Dog…’

Wielka Migracja rozpoczęła się około 1915 roku. Napędzany przez wojnę przemysł Północy łaknął taniej siły roboczej, na Południu zaś zaczęło brakować pracy, pola bawełny pustoszyły bowiem szkodniki i powodzie o niespotykanej dotąd sile...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
Amerykańscy trampi  
Autor: administrator, 2016-06-24 20:03:18
Amerykańscy trampi

by Alan White

Dla czarnych mieszkańców Południa kolej miała nie tylko znaczenie praktyczne, ale i symboliczny wymiar. W czasach niewolnictwa, gdy czarnym nie wolno było podróżować bez pisemnej przepustki pana, widok potężnej lokomotywy, pędzącej z łoskotem kół wśród obłoków bijącego pod niebo czarnego dymu, budził nabożny lęk, którego ślady wyczuwa się do dziś. Pociąg stał się symbolem mocy i ucieczki ku wolności.
Obraz ten wzmógł się jeszcze w trudnych latach 20-tych i 30-tych, kiedy czarni mieszkańcy Południa toczyli nierówną walkę o przetrwanie, a miasta Północy wydawały im się ogrodami Edenu, gdzie żyje się w dostatku i nie lęka o pracę. I dla nich kolej stała się symbolem ucieczki – wybawienia od ubóstwa, przestępstw, złamanego serca. Symboliczne znaczenie kolei odzwierciedla czarna muzyka. Gdy powstawał blues, pociągi stały się jednym z ulubionych tematów pieśni, z których wiele opowiadało o losach trampów. Iluzja stała się rzeczywistością, kiedy pociągi zaczęły uwozić na Północ niezliczone rzesze czarnych mężczyzn (i nielicznych kobiet) opuszczających na zawsze Południe...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
Wywiad ze Snooky Pryorem, Living Blues, 09/10 1995  
Autor: administrator, 2016-06-24 19:59:56
Wywiad ze Snooky Pryorem, Living Blues, 09/10 1995

by Jim O’Neal, Steve Wisner, David Nelson

„I started the Big Noise Around Chicago”

James Edward “Snooky” Pryor, którego śmiało nazwać można ojcem chicagowskiej harmonijki bluesowej, od ponad trzydziestu lat mieszka w Ullin, w stanie Illinois. Ullin to senna mieścina przy drodze 51-ej, około dwudziestu mil na północ od Cairo w południowym Illinois. Okolice Cairo mają bogatą tradycję bluesową, od lat 20-tych do 60-tych w licznych juke-jointach toczyło się tu barwne życie muzyczne. Samo Ullin wydaje się jednak zbyt ciche, by być kolebką człowieka, który wstrząsnął posadami Chicago. Snooky Pryor był widocznie zmęczony gorączką miasta, kiedy zostawił Chicago dla Ullin w 1967 roku. Porzucił muzykę już kilka lat wcześniej, pragnąc poświęcić czas swej powiększającej się rodzinie i ujść przed nieuczciwymi zagrywkami biznesu muzycznego. Odejście ze sceny muzyka, który nagrał pierwszy utwór powojennego bluesa wywołała burzę domysłów wśród fanów bluesa. Krążyły plotki, że Pryor został kaznodzieją, przeszedł na islam, a nawet umarł. Dopiero obszerny wywiad z Pryorem zamieszczony w Living Bluesie z 1971 roku, a przeprowadzony przez starego przyjaciela Snooky’ego – Homesick Jamesa, rozproszył wątpliwości i zapoczątkował wielkie zainteresowanie Snooky’m, które przyspieszyło jego powrót na bluesową scenę...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
MISSISSIPPI BLUES TRAIL: GREENVILLE  
Autor: administrator, 2016-06-24 19:53:34
MISSISSIPPI BLUES TRAIL: GREENVILLE

by Junior Doughty

Fani bluesa, jeśli nie byliście w klubie Flowing Fountain w Greenville, nie byliście nigdzie.
Kiedy przyjechałem do miasta, kto żyw odradzał mi wizytę na Nelson Street, centrum nocnego życia Greenville, gdzie kiedyś do białego rana rozbrzmiewał blues. Patrzono na mnie z przerażeniem w oczach, jakby wszystkie cmentarze w Mississippi pełne były białych, którzy ośmielili się odwiedzić Nelson Street. Nie wierzcie im, byłem tam ze dwadzieścia razy, a jestem cały i zdrowy.
To biali generują problemy. 99,9% białych przyjeżdża na Nelson Street w poszukiwaniu seksu albo narkotyków. Alfons czy handlarz narkotyków, widząc białego w aucie, wietrzy więc od razu łatwy zarobek. Pojechałem tam z pewną białą parą. Zanim jeszcze samochód stanął, w okno zastukała ciemna ręka. Za mną rozległy się przerażone piski ''Uciekajmy stąd, uciekajmy''. Spuściłem spokojnie szybę. ''Hej, bracie, chcesz kociaka albo zioło?''...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
MISSISSIPPI BLUES TRAIL: CLARKSDALE  
Autor: administrator, 2016-05-29 08:26:42
MISSISSIPPI BLUES TRAIL: CLARKSDALE

Poza Memphis trudno o miasto silniej związane z historią Delta bluesa niż Clarksdale.
W Clarksdale spotykają się trzy najważniejsze szlaki Delty: Highway 61, Highway 49 i linia kolejowa Illinois Central. Tymi drogami odpłynęły ze stolicy bawełny tysiące Afroamerykanów, migrujących na Północ w poszukiwaniu lepszego życia. W 1943 roku z peronu w Clarksdale wyruszył do chicago Muddy Waters, porzucając egzystencję ubogiego dzierżawcy na odległej o kilka mil od miasta Stovall Plantation.

W połowie XX wieku Clarksdale, stolica hrabstwa Coahoma, było centrum wymiany handlowej. Do miasta napływały towary, wypływała z niego bawełna. Mówiono, że jeśli szuka się kogoś w mieście, z pewnością znajdzie się go na Issaquena Avenue. Każdy prędzej, czy później trafiał do Clarksdale.
Clarksdale, miasto pełne życia i ludzi gotowych wydawać pieniądze, stało się mekką bluesowych muzyków. Grali tu Son House, Pinetop Perkins i Howlin' Wolf. Miasto wydało wiele talentów. Wśród pochodzących z tych okolic muzyków są Sam Cooke, Ike Turner, Junior Parker, John Lee Hooker i Earl Hooker. W Clarksdale oddała ducha Bogu cesarzowa bluesa, Bessie Smith...

c.d. w dziale Artykuły
 [0] komentarzy    skomentuj  
NARODZINY DELTA BLUESA  
Autor: administrator, 2016-05-06 22:47:19
NARODZINY DELTA BLUESA

by James Miller

Jak w Delcie Mississippi narodził się blues? Jego początki są równie niezgłębione, jak rzeka, od której region ten wziął swą nazwę. Blues jest kulminacją setek lat niewolnictwa, bólu, rozwoju i rewolucji, dzieckiem wielu ras i plemion. Opiszę tu lata 1890 do 1930, najbardziej reprezentatywny i twórczy okres w historii Delta bluesa, wykazując, że blues nie jest wyłącznie produktem kultury afroamerykańskiej, ale składa się na niego wiele etnicznych i kulturalnych wątków.

Kraina w jakiej narodził się blues

Obszar zwany popularnie Deltą, nie obejmuje całego ujścia wielkiej rzeki, a jedynie kilkaset kilometrów kwadratowych nadrzecznych równin, na których niekończące się pola uprawne sąsiadują z mokradłami i starorzeczami. Uważa się, że Delta rozpoczyna się tuż poniżej Memphis i ciągnie wzdłuż wschodniego brzegu Mississippi, aż do portu w Vicksburgu. Obszar ten odkryli Hiszpanie w XVI wieku, nie wydał się im jednak wart osiedlenia i pierwsi osadnicy pojawili się tu dopiero po ogłoszeniu przez Stany niepodległości. Mississippi weszło w skład Stanów Zjednoczonych w 1817 roku, wkrótce potem wygnano Indian, a na ich miejsce zaczęli napływać coraz liczniejsi biali pionierzy. Nie było im łatwo – szerzyła się malaria i febra, bagniste i porośnięte lasami ziemie nie nadawały pod uprawę a cały transport odbywał się wyłącznie rzeką. By móc wykorzystać żyzne nadrzeczne gleby, niewolnicy musieli żmudnie karczować akr za akrem. Ludzie padali jak muchy...

c.d. w dziale Artykuły
 [1] komentarzy    skomentuj  
<< (894 dokumentów//strona 1 z 112/dokumenty 1-8) >>
 
  kalendarium  
Dziś jest: 2016-06-30
65 lat temu...
1951.06.30 W Filadelfii urodził się Stanley Clarke, gitarzysta basowy, znakomity jazzman, znany m.in. z pracy z Chickiem Coreą.
 
  reklama  
 
  szukaj  


[również w treści]
 
 
  logowanie  

Nie jesteś zalogowany/-a

login: 

hasło: 




Nie pamiętam hasła

Zarejestruj się

 
  reklama  
 
  najnowsze  
 2016-06-24 20:09:07
  MISSISSIPPI BLUES TRAIL. STOVALL PLANTATION
 2016-06-24 20:07:02
  NA ANTENIE RADIA DERF: OLLIE WATKINS
 2016-06-24 20:05:24
  Ghost Trains of Mississippi
 2016-06-24 20:03:18
  Amerykańscy trampi
 2016-06-24 19:59:56
  Wywiad ze Snooky Pryorem, Living Blues, 09/10 1995
 2016-06-24 19:53:34
  MISSISSIPPI BLUES TRAIL: GREENVILLE
Powered by PHP, Copyright (c) 2007-2016 ..::bestyjek::..