| Wizyty:
start: 2007-07-03
[383011]
Wizyt łącznie
[342]
Wizyt dzisiaj |
| |
|
<<
(226 dokumentów/strona 1 z 29/dokumenty 1-8)
>>
|
|
JIMMIE VAUGHAN, Blues Revue 1998 |
| Autor: administrator, 2010-09-05 12:09:02 |
JIMMIE VAUGHAN, Blues Revue 1998
by Scott Jordan
Choć Chicago i Delta Mississippi dały światy cały panteon sław gitary bluesowej, również teksańscy gitarzyści odegrali niebagatelną rolę w rozwoju gatunku.
Lista nie ma końca: wystarczy wspomnieć legendy takie jak Blind Lemon Jefferson, T-Bone Walker, Johnny ''Guitar'' Watson, Freddie King czy Johnny Winter, by odkryć, że popularne tu hasło „Nie zadzieraj z Teksasem” odnosi się także do miejscowych gitarzystów.
''Kiedy pojawia się ktoś taki jak T-Bone Walker, kto odkrywa nowe przestrzenie gry na instrumencie, człowiek prawdziwie odkrywczy i utalentowany, ludzie dostrzegają to i pragną iść w jego ślady - uważa urodzony w Dallas Jimmie Vaughan – od tej dwójki - T-Bone’a i Gatemouth Browna - wywodzi się długa linia elektrycznych gitarzystów. Młodzi muzycy zaczynali próbując dorównać tej wielkiej dwójce, by później dojrzeć do stworzenia własnego stylu. Od nich uczyły się kolejne pokolenia, a ...więcej... |
[1] komentarzy
skomentuj
|
|
Twój komentarz zostanie dodany po zaakceptowaniu przez moderatora
|
|
| Komentarze: | | Niezalogowany/-a z adresu: 78.88.138.187 | Dzięki za ten wywiad!!!! Jimmie to mój bluesowy mentor! Jogi. | | 2010-09-06 12:38:13 |
|
|
|
|
|
BEZBOŻNE PIEŚNI NEGRÓW |
| Autor: administrator, 2010-09-04 16:17:58 |
BEZBOŻNE PIEŚNI NEGRÓW
by Alan Lomax
W minionym roku w Radiu Derf wielokrotnie odwoływaliśmy się do materiałów z archiwów Biblioteki Kongresu, zebranych przez Alana Lomaxa i jego ojca Johna podczas ich słynnych wypraw na Południe. Słuchając archaicznych nagrań pieśni pracy, hymnów i lamentów z lat 30-tych i 40-tych nieraz zastanawialiśmy się, jak powstawały. Oto, jak wspomina je sam Alan Lomax:
„Minionego lata przemierzaliśmy z ojcem Południe zbierając świeckie pieśni murzynów. Nagrywaliśmy pieśni pracy, przyśpiewki, ballady i pieśni żniwne. Nasi śpiewacy nazywali je „made-up songs”, w odróżnieniu od muzyki oficjalnej, spisywanej i wydawanej na płytach.
Poszukiwania zaprowadziły nas na plantację Smithersa na brzegach rzeki Trinity, nieopodal Huntsville w Teksasie. Zarządcy plantacji powiedzieliśmy, że pragniemy nagrywać murzyńskie pieśni. Zrozumiał nas w lot. Zawezwał jednego ze swoich ludzi, potężnego mężczyznę, zwanego Jednooki ...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
|
|
DAVE WELD WSPOMINA J.B. HUTTO |
| Autor: administrator, 2010-08-29 15:20:38 |
DAVE WELD WSPOMINA J.B. HUTTO
by Dave Weld
Gitarzysta, wokalista, kompozytor i lider bandu Dave Weld rozpoczynał karierę na chicagowskiej West Side pod koniec lat 70-tych. Grał w house bandzie 1815 Club przy Roosevelt Road razem z Chico Chismem, Shorty Gilbertem, Hubertem Sumlinem, Detroit Juniorem i Eddiem Shawem. Koncertował z Otisem Rushem, Tail Draggerem, Johnnym Littlejohnem i wieloma innymi. Dave’a wziął pod swoje skrzydła J.B. Hutto - zdobywca Grammy. J.B. przedstawił Welda swojemu siostrzeńcowi, Lil’ Edowi. Założyli razem zespół Lil’ Ed and the Blues Imperials, z którym grali przez dziesięć lat na całej West Side. W 2010 Weld wydał w wytwórni Delmark debiutancką płytę “Burnin’ Love” . Pojawia się na niej Lil’ Ed na gitarze i legendarny Abb Locke na saksofonie.
J.B. Hutto spotkałem po raz pierwszy... we śnie. Chodziłem do szkoły średniej na północnym przedmieściu, kiedy pewnej przyśnił mi się niewysoki, szeroko uśmiech ...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
|
|
NA ANTENIE RADIA DERF: J.C.SMITH BAND |
| Autor: administrator, 2010-08-12 10:36:45 |
NA ANTENIE RADIA DERF: J.C.SMITH BAND
J.C. Smith, pełen temperamentu gitarzysta, ostatnio jeden z ulubieńców Naczelnego, pochodzi z San Jose w Kalifornii. Wychował się na muzyce T-Bone Walkera, Alberta Kinga i Johnniego Guitar Watsona. Jego ojciec, urodzony w 1898 roku Johnnie J. Smith był gitarzystą bluesowym, lękając się wiecznego potępienia porzucił jednak bluesa i zwrócił się ku gospel.
J.C. wyrósł na opowieściach o wielkich bluesmanach, sam jednak zaczął interesować się bluesem stosunkowo późno, bo dopiero w 1973 roku, po ukończeniu szkoły średniej. Pracował wówczas jako prezenter - „Johnny Cozmik” - w popularnej miejscowej stacji. „Poznanie bluesa otworzyło przede mną nowe światy. To było niesamowite – wspomina – zanurzyłem się w to nowe dla mnie środowisko, a na bluesowej scenie Kalifornii wiele się wówczas działo. W końcu sam zapragnąłem grać”.
W 1984 roku J.C. założył pierwszy własny skład - Tough City Band. Zanim stał ...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
|
|
NA ANTENIE RADIA DERF: RAY REED |
| Autor: administrator, 2010-08-12 10:24:10 |
NA ANTENIE RADIA DERF: RAY REED
W latach 60-tych krytycy i muzykolodzy pewni byli, że w amerykańskim bluesie nie pozostało już nic do odkrycia. Życie zaprzeczyło jednak ich teoriom, gdy na bluesową scenę wypłynęli R.L. Burnside, Jr. Kimbrough, T-Model Ford i Otha Turner. W prowincjonalnych juke-jointach kryje się zapewne jeszcze niejeden talent, a każda dekada przynosi nowe odkrycia. Czasem, jak w przypadku Odella Harrisa, po artystach tych pozostaje tylko jedna, jedyna płyta, kiedy indziej pierwsze nagranie staje się początkiem długiej, owocnej kariery. W 2008 roku do grona wartych poznania muzyków dołączył weteran bluesa z Forth Worth w Teksasie, Ray Reed.
Ray urodził się w 1940 roku na teksańskiej prowincji. Jego rodzice byli sharecropperami, mimo ubóstwa kochali jednak muzykę. Swoją pierwszą gitarę Ray kupił za pieniądze zarobione przy zbieraniu bawełny. Uczył się gry od dziadka i wuja, godzinami słuchał nagrań na Victroli matki. Jego mistrzami byli John Lee Hooker, Lightnin ...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
|
|
NA ANTENIE RADIA DERF: PEG LEG SAM |
| Autor: administrator, 2010-08-08 13:47:04 |
NA ANTENIE RADIA DERF: PEG LEG SAM
Peg Leg Sam, harmonijkarz, śpiewak, tramp i obieżyświat, to ostatni z pokolenia artystów medicine show, mistrz country bluesa i skarb narodowy Mississipi.
Sam przyszedł na świat jako Arthur Jackson na farmie nieopodal Jonesville w Południowej Karolinie. Urodził się najprawdopodobniej 18 grudnia 1911 roku, twierdził jednak, że stało się to w piątek trzynastego. „Tak właśnie było – opowiadał słuchaczom – i dlatego całe życie mam pecha. Gdyby z nieba poleciała zupa, wszyscy mieliby łyżki, ja jeden zostałbym z widelcem, taki ze mnie pechowiec, mówię wam”. Wbrew temu, co mówił, nie opuszczała go jednak pogoda ducha.
Dziadek Sama był niewolnikiem. ''Nie przepadał jednak za pracą i uciekł od swego pana - wspomina Sam - ścigali go z psami, ale wspiął się na drzewo. Nie chciał zejść, bo za bardzo bał się psów. Żeby go dostać, musieli je najpierw ściąć. Do śmierci miał blizny na nogach, tak go wówczas psy pokąsały.''
...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
|
|
NA ANTENIE RADIA DERF: R.J. MISCHO |
| Autor: administrator, 2010-08-08 09:19:58 |
NA ANTENIE RADIA DERF: R.J. MISCHO
Robert J. Mischo, wirtuoz harmonijki, wiele lat niezasłużenie pozostawał na uboczu bluesowej sceny. Sceniczna droga R.J. rozpoczęła ponad trzydzieści lat temu na Środkowym Zachodzie. Urodził się w 18 marca 1960 roku w Chilton na prowincji Wisconsin, później jednak jego rodzina przeprowadziła się do Minneapolis. Matka chłopca grywała na pianinie, nikt z rodziny nie interesował się jednak na serio muzyką. Obaj starsi bracia RJ po krótkim flircie z gitarą i harmonijką wybrali grafikę i malarstwo. Harmonijka przypadła w spadku najmłodszemu z braci Robertowi.
Jako nastolatek RJ obejrzał występ Muddy’ego Watersa z Jerrym Portnoyem na harmonijce. Grywał już wówczas co nieco na harmonijce, brakowało mu jednak techniki i motywacji. „Po raz pierwszy usłyszałem wówczas elektryczną harmonijkę – wspomina - miałem 16 lat i całkiem straciłem dla niej głowę. Zacząłem na własną rękę poznawać bluesa, słuchałem wszystkiego, co wpadło mi w ręce... Pa ...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
|
|
NA ANTENIE RADIA DERF: ANA POPOVIC |
| Autor: administrator, 2010-08-05 15:38:54 |
NA ANTENIE RADIA DERF: ANA POPOVIC
Ana Popovic była wystarczająco piękna i pełna temperamentu, by zrobić karierę modelki lub popowej piosenkarki. W przeciwieństwie do wielu gwiazd showbiznesu obdarzona została jednak błyskotliwym intelektem i rzadko spotykanym talentem. We wczesnej młodości pragnęła malować, szczęśliwie dla fanów bluesa wybrała jednak gitarę. Już dziś jest jedną z najciekawszych postaci blues-rockowej sceny, a każdy rok przydaje jej wiedzy i twórczej dojrzałości.
Ana Popovic urodziła się 13 maja 1976 roku w Belgradzie w rodzinie z bogatymi tradycjami muzycznymi. Jej ojciec, grafik z wykształcenia, jest utalentowanym basistą i gitarzystą, do domu Popoviców co tydzień schodzili się muzycy na nocne jamowanie. Matka i młodsza siostra szły spać, a mała Ana do rana słuchała bluesa. Dorastała słuchając soulowych i bluesowych nagrań z kolekcji ojca. „Ojciec kochał mnie i wspierał. Pragnął, żebym grała, ale zawsze był wobec mnie szczery. „Muzyka to najlepszy zawód ...więcej... |
[0] komentarzy
skomentuj
| |
| |
|
|
| |
<<
(226 dokumentów/strona 1 z 29/dokumenty 1-8)
>>
|
| | |
|
Dziś jest: 2010-09-08 | | 66 lat temu... | | 1944.09.08 Urodziła się Mira Kubasińska, wokalistka grupy Breakout. | | | | | |
|